Do Urzędu Transportu Kolejowego trafił wniosek o otwarty dostęp dla jednej pary pociągów Warszawa – Kijów. Na odcinku do granicy w Dorohusku pociąg zatrzymywałby się w Lublinie i Chełmie, byłby jednak dostępny tylko dla podróżujących w relacjach międzynarodowych.
Złożony w maju bieżącego roku i uzupełniony w czerwcu wniosek dotyczy uruchamiania połączenia w pięciu kolejnych rocznych rozkładach jazdy – od grudnia 2026 do grudnia 2031 r. Na początku lipca UTK poinformował uprawnione podmioty (przewoźników i organizatorów transportu) o możliwości składania wniosków o badanie równowagi ekonomicznej. Na ewentualne złożenie takiego wniosku mają one miesiąc.
Przewoźnik po raz kolejny nie dochował ustawowego terminu: od złożenia wniosku do początku obowiązywania pierwszego rocznego rozkładu jazdy, w którym ma kursować pociąg komercyjny, powinno upłynąć co najmniej półtora roku. Nie jest więc pewne, czy – nawet jeśli UTK przyzna otwarty dostęp – połączenie faktycznie będzie mogło być uruchomione już w bieżącym roku.
Tylko do podróży przez granicę
Godzina odjazdu ze stacji Warszawa Zachodnia to 18:46. Następnie pociąg ma zatrzymywać się na stacjach: Warszawa Centralna (18:50-18:55), Warszawa Wschodnia (19:01-19:04), Lublin Główny (20:39-20:42), Chełm (21:34-21:42) i Dorohusk (22:00-23:10). Za przydzielenie rozkładu jazdy poza granicą Polski (pociąg ma kończyć trasę na stacji Kijów Pasażerski) odpowiadają organy ukraińskie.
Godziny postojów w drodze powrotnej to: 4:40-6:00 (Dorohusk), 6:18-6:26 (Chełm), 7:18-7:21 (Lublin Gł.), 8:56-8:59 (Warszawa Wschodnia) i 9:05-9:10 (Warszawa Centralna). Stację końcową pociąg ma osiągać o 9:14. Należy jednak pamiętać
o zbliżającej się, kilkuletniej przebudowie stacji Warszawa Wschodnia, mającej potrwać do roku 2029. Do tego czasu – zwłaszcza w pierwszym etapie inwestycji, kiedy to przebudowa obejmie część dalekobieżną – można spodziewać się zmian trasy na terenie węzła warszawskiego lub godzin odjazdu. Źródłem utrudnień może być też trwająca
modernizacja linii 7 między warszawskim Wawrem a Otwockiem.
Wszystkie stacje na terenie Polski w kierunku Kijowa będą dostępne tylko dla pasażerów wsiadających. W kierunku Warszawy pociąg nie będzie zaś zabierał pasażerów ze stacji w Polsce. Połączenie ma bowiem być przeznaczone tylko do podróży międzypaństwowych.
Godziny zbliżone do obecnego Kyiv Express
Obecnie stolice Polski oraz Ukrainy łączy jedna para pociągów – IC68 Kyiv Express. Jest to połączenie kursujące w zbliżonych godzinach (odjazd z Warszawy Zachodniej – 17:51, z Chełma w stronę Warszawy – 6:18), ale dotowane. Inną różnicą w porównaniu z projektowanym pociągiem komercyjnym jest gęstsza siatka postojów: Kyiv Express zatrzymuje się także w Pilawie, Dęblinie, Puławach Miasto, Nałęczowie, na stacjach Lublin Zachodni oraz Świdnik Miasto, w Rejowcu oraz na stacji Chełm Miasto. Prowadzi wagony polskie oraz ukraińskie.
PKP Intercity złożyły w tym roku już wiele wniosków o otwarty dostęp. Wcześniej dotyczyły one jednak relacji krajowych. Przewoźnik chce uruchomić komercyjne pociągi na trasach:
Warszawa – Zakopane,
Kraków – Warszawa – Olsztyn, Łódź – Warszawa – Gdynia (te trzy wnioski UTK rozpatrzył już pozytywnie), Bydgoszcz – Lublin, Gdynia – Bielsko-Biała, Gdynia – Wrocław, Szczecin – Przemyśl i Szczecin – Kraków. W związku z siatką postojów i godzinami odjazdów podobnymi do obecnie uruchamianych pociągów dotowanych w tych samych relacjach pojawiły się obawy, że dojdzie do zastąpienia tańszych pociągów IC/TLK droższymi EIP i – tym samym – ukrytej podwyżki cen biletów.
Przewoźnik zaprzeczył takim zamiarom.